(Nie)doczekać hanami
- 21 maj 2019
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 7 cze 2019
Planując przyjazd do Japonii na przełomie lutego / marca zdawaliśmy sobie sprawę z faktu, że kwitnących wiśni niestety nie zobaczymy.
Do prawdziwego hanami było jeszcze daleko.
Moment nadchodzącego hanami, niczym prognozę pogody można śledzić w specjalnej apce na telefonie. Zabrakło 3 tygodni, aby w pełnej okazałości podziwiać Kraj Kwitnącej Wiśni.
Ale ponieważ nie ma tego złego...
Przed wiśniami kwitnienie rozpoczynają śliwy.
Uwieczniam ten moment selfiaczkiem, przesyłając rodzinie i znajomym pozdrowienia z Kraju Kwitnących Śliw.








Komentarze