Odwiedzić sklep z mangami
- 20 maj 2019
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 7 cze 2019
Żadna ze mnie znawczyni anime i mangi. Pojęcie na ten temat mam znikome, ale będąc w Japonii, nie wejść do sklepu z mangami, to jak .... no właśnie.
Weszłam do kilku z nich. Każdy zrobił na mnie ogromne wrażenie. Między innymi ze względu na porządek i organizację asortymentu... Każda biegnąca po horyzont alejka podzielona była na kategorie. Najbardziej zainteresowała mnie część dedykowana dorosłemu czytelnikowi. Tyle możliwości eksploracji ~tematów~, ile gatunków istot na Ziemi i w kosmosie. W różnych konstelacjach, niekoniecznie damsko-męskich. Tyle konstelacji, ile gwiazd na niebie. ~Gwiazdy~ są w różnym wieku, często młodocianym. Gwiazdy lubią również zwierzęta i rośłiny.
Wychodzę ze sklepu z głową pełną wrażeń. Dociera do mnie, że moja wyobraźnia jest bardzo ograniczona. Nie wiem czy to dobrze, czy źle?




Komentarze