Przywieźć kotka maneki neko i laleczkę kokeshi
- 20 maj 2019
- 1 minut(y) czytania
Mam i ja!
Zgodnie z przyrzeczeniem jakie kilka lat temu złożyłam sobie w czasie wizyty w Petronas Tower w Kuala Lumpur, stałam się właścicielką kotka maneki neko. Przysięgłam wtedy, robiąc zakupy w miejscu zwanym Tokyo street, że kiedyś przywiozę oryginalnego kotka, nie z Malezji lecz z Japonii.
Laleczkę w całości wykonaną z papieru przywiozłam z Yanaki. Stoi obok żurawia origami.




Komentarze