top of page

Spróbować okonomiyaki

  • 20 maj 2019
  • 1 minut(y) czytania

Spróbować okonomiyaki i nie dostać sr...ki!

Eh... To nie jest japońskie przysłowie.


Okonomiyaki spróbowałam dwukrotnie. Raz spróbowałam przyrządzić je sama.


Jest wiele dań, które gdyby tylko istniała magiczna maszyna do teleportacji, zamówiłaby na wynos z Azji. Okonomiyaki niestety do nich nie należy.

Ten omlet złożony z dowolnych składników, których podstawę stanowią jajka i kapusta, oblany jest słodkim sosem na bazie sosu sojowego i przypruszony dowolną ilością (według uznania) suszonych płatków bonito (rodzaj tuńczyka). Danie przed wylotem do Azji należało do tzw. listy "must eat". Okonomiyaki ma wielu miłośników, ale mnie osobiście nie zachwyciło. Dania można posmakować w Polsce. Jestem ciekawa jaka będzie przyszłość polskich restauracji serwujących japońską pizzę, bo za taką uważane są okonomiyaki.





 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


bottom of page