top of page
Szukaj

Better city, better life (Szanghaj)

  • 14 kwi 2020
  • 1 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 17 maj 2020


Czyste ulice, zachwycająca architektura, wspaniały kosmopolityczny klimat - jesteśmy

w Szanghaju, mieście marzeń.

Ta 23 - milionowa aglomeracja ma do zaoferowania wszystko to, czego turysta potrzebuje do szczęścia. Po odwiedzeniu Szanghaju nie sposób nie pozostać pod jego urokiem.

Ja wsiąknęłam na dobre, często sięgając pamięcią do tego, co w nim ujrzałam.

Odnalazłam w Szanghaju miejsca, które od zawsze kojarzyły mi się z Chinami.


Do Szanghaju lecimy samolotem z Shenyang (miasto oferuje kilka połączeń w ciągu dnia). Od momentu wylądowania na lotnisku Pudong, osaczają nas najnowsze osiągnięcia cywilizacyjne. Lotnisko to małe miasto. Posiada własną stację metra, połączone jest

z centrum Szanghaju nowoczesną koleją magnetyczną. Kolej pokonuje dystans 30 km

w niespełna 8 minut (ok. 430 km/h).

Hostel, w którym nocujemy oddalony jest 5 minut drogi od jednego z orientacyjnych punktów miasta - Placu Ludowego. Położony wśród olbrzymich drapaczy chmur wydaje się małą, zieloną wysepką na mapie miasta.


To co najbardziej urzekło mnie w Szanghaju to jego kontrasty. Tuż obok imponujących wieżowców znaleźć można małe, wąskie uliczki, a w nich tradycyjne budynki, w których toczy się życie. Nie sposób się tym obrazkom nie oprzeć. Zaglądamy wszędzie, gdzie tylko możemy. Podpatrujemy mieszkańców w ich codziennych czynnościach. Jak rozwieszają pranie na bambusowych tyczkach, przygotowują posiłki, wypoczywają nad brzegiem rzeki Huangpu (więcej informacji o życiu ulicy w poście "Życie szanghajskiej ulicy").


Głównym hasłem przewodnim miasta jest slogan reklamowy: "Better city, better life".

Nie sposób się z nim nie zgodzić. Życie w takiej metropolii (nawet tymczasowe) jest na pewno bardzo twórcze i inspirujące.


Widok na rzekę i miasto z wieży widokowej Oriental Pearl Tower.

Hostel, w którym mieszkaliśmy i który okazał się strzałem w 10 ze względu na klimat

i położenie.

W Muzeum Urbanistyki








 
 
 

Komentarze


bottom of page