top of page
Szukaj

Kaczka po pekińsku

  • 14 kwi 2020
  • 1 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 5 maj 2020


Wybieramy się do znanej pekińskiej restauracji Quanjude Roast Duck Restaurant, aby zjeść najlepszą w całych Chinach kaczkę po pekińsku!


Kaczki serwowane w tamtejszej restauracji pochodzą ze specjalnej hodowli pod miastem. Każdy osobnik posiada certyfikat, potwierdzający jego pochodzenie.

Nasza kaczka to ptaszysko o numerze 407472. Dzięki specjalnej kaczej stronie internetowej, każdego skonsumowanego osobnika można odszukać w sieci i dowiedzieć się o nim czegoś więcej.


Jedzenie kaczki wymaga nie lada umiejętności. Gdy szef kuchni wjeżdża z przyrumienioną kaczuchą na salę, udziela się gościom instrukcji jak poprawnie ją zjeść.

Kucharz zdejmuje skórkę, którą kroi na małe kawałki i układa na półmisku. Pierwszy smak skórki decyduje o jakości dania. Ta jest wyśmienita. Cienka, chrupiąca, po pogryzieniu rozpływa się w ustach. Po wstępnej degustacji i aprobacie gości, kucharz kroi kawałki mięsa i umieszcza je na skórkach. Właściwą część dania, czyli mięso bez kości z kawałkami chrupiącej skórki moczymy w sosie śliwkowym i układamy na cieniutkich placuszkach mandaryńskich. Po dołożeniu kilku słupków cebuli dymki, placuszki zawijamy w ruloniki. Gotowa kaczka po pekińsku wygląda jak polski krokiet :)

Z pozostałych resztek mięsa przygotowuje się zupę na kaczych kościach, podawaną po zjedzeniu głównego dania. Niestety, zupa nie przypadła mi do gustu. Niesłychanie tłusta, kolorem i smakiem przypominała mydliny. Nie mogę tego samego powiedzieć o kaczce, która smakowała po prostu wybornie!



Kaczka serwowana przez ulicznych sprzedawców.


 
 
 

Komentarze


bottom of page